Usługi banków motoryzacyjnych cieszą się sporym zainteresowaniem. Nic w tym dziwnego – wiąże się to z wieloma pozytywnymi aspektami. Nie mniej jednak warto pamiętać o tym, że każdy medal ma dwie strony. Zanim zatem udamy się do motobanku z wnioskiem o przyznanie kredytu, powinniśmy wiedzieć, z jakiego rodzaju ograniczeniami możemy mieć tam do czynienia.

Przede wszystkim dotyczą one marek aut. Motobanki oferują jedynie samochody konkretnych producentów. Dla przykładu w Toyota Bank Polska dostaniemy tani kredyt samochodowy (http://autonakredyt.com.pl/jak-zaciagnac-tani-kredyt-samochodowy/) tylko i wyłącznie na któryś z modeli sygnowanych marką Toyoty. Możemy mieć również problemy, jeśli chcemy wziąć kredyt na samochód używany. Banki motoryzacyjne pożyczają bowiem pieniądze raczej na nowe pojazdy. Jeśli zgodzą się na kredytowanie auta z drugiej ręki, to jego wiek nie może z reguły przekraczać 5 lat. O ile w bankach uniwersalnych mamy możliwość targowania się o korzystniejszą dla nas cenę zobowiązania, o tyle motobanki takiej opcji w ogóle nie przewidują. Zazwyczaj można tam liczyć na atrakcyjne oprocentowanie, które jest traktowane w kategoriach rabatu.

Oczywiście, nie mamy nigdy żadnej pewności, że usługi banku motoryzacyjnego okażą się tańsze i bardziej opłacalne – dlatego też poszukiwań oferty nie należy zawężać tylko i wyłącznie do nich. Na pewno zaoszczędzimy tam sporo czasu, ale czy rzeczywiście to samo można powiedzieć o pieniądzach? Jak pokazuje praktyka – niekoniecznie. Na pewno najbardziej się to nam kalkuluje wtedy, gdy chcemy kupić samochód prosto z salonu.

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 7.5/10 (2 votes cast)
Banki motoryzacyjne i ich wady , 7.5 out of 10 based on 2 ratings